![]() |
ctd@chrome.pl |
|
||||
|
16 lutego 2006
14:14:41 Papu dla mózgu
Trafiłem na tą stronę (otworzy się w nowym oknie/zakładce) przypadkiem ale muszę przyznać że bardzo mnei zaciekawiła. Wersja PL dostępna pod adresem www.oilpeak.pl. Warto przeczytać, mimo że pachnie teorią spiskową to jest to IMHO bardzo ciekawe zagadnienie. Tak w ramach poszerzania horyzontów.
23 stycznia 2006
19:58:53 Wtorek
Od paru tygodni co wtorek jest słoneczna (i mroźna) pogoda. Korzystam z tego i wysiadam kilka przystanków wcześniej z autobusu żeby się przejść. Przejść się i podziwiać widok. Słońca. Jak wisi niezbyt wysoko nad horyzontem. Z jakiegoś powodu ten widok sprawia mi wielką przyjemność. Niedawno przeczytałem (nieistotne gdzie i przy jakiej okazji) wypowiedź pewnej osoby która twierdziła, że Bóg tejże osoby jest śmiertelny, nie troszczy się o tą osobę, nie odzywa się do niej. Ale ten ktoś widzi to bóstwo codziennie. Właśnie. Słońce.
12 grudnia 2005
08:57:50 Spacer
przez cmentarz to najlepsza część każdego "roboczego" dnia. Czyż to nie zabawne? Wielki park z drzew i krzyży. Niesamowite(pomijając okolice 1 listopada) miejsce. Oaza spokoju. Idę się zakopać.
25 października 2005
07:39:47 Kto to wymyślił...
...że trzeba nieść ze sobą ten cały bagaż, żadne przepraszam nie pomogą później. Chyba że można przeprosić samego siebie.
PS chuje (To nie jest skierowane do czytelników bloga. Just venting.)
11 października 2005
00:17:28 Serwis
Niedawno serwisowałem monitor samsung (na gwarancji, roku nawet nie ma jeszcze) naprawili co bylo zle ale cos innego spaprali i mam niewyrazny obraz, dzis (wczoraj znaczy) bylem drugi raz w serwisie, cos tam dokrecili i dzialalo, teraz znowu to samo. Wzieli mnie na wytrzymalosc i brak pieniedzy, nie mam kasy na taksowki zeby znowu tam do nich jechac. Czas popsuc sobie wzrok do konca!
I jeszcze ta fajna wywieszka jak tam bylem w sobote "w okresie wakacyjnym serwis nieczynny w soboty". Do chuja pana to juz nawet studenci nie maja wakacji (poza mna but I'm special), co oni tam, w sobote lokal burdelowi odnajmuja?! Blah. Sie wyzylem.
07 września 2005
15:43:06 pustka
wielka
26 sierpnia 2005
15:04:50 Uzależnienia
Jestem uzależniony, co prawda nie od prochów czy alkoholu, ale od wielu innych rzeczy. Aktualnie cierpie katusze bo skończyłem 3 tom pewnej idiotycznej demonicznej serii a przede mną leży tom czwarty. Wiem że będzie tak samo jak w trzecim czy drugim: zacznie się od znaku zwiastującego burzę a potem wszystko zawali się z łoskotem by pod koniec cudem niemal wyjść na prostą. Męczy to strasznie, wiedzieć co będzie ale pchać się w to i tak. Przejmować się ludźmi któych nie ma, sprawami które nigdy nie istniały. A potem wracać do szarości i nie wiedzieć czy to miło czy nie. No cóż, nie każdy może być banelingiem, trzeba to jakoś zdusić bez pomocy magii.
25 sierpnia 2005
00:10:17 --
Odzywać się coraz mniej chociaż umie się mówić. A potem odkryć że już się ledwie szepcze i charczy. mhm
06 sierpnia 2005
21:59:27 hmmm
W sumie już minęło 10 miesięcy bez mała a ja nadal jestem w szoku, zabawne trochę nawet.
Jak to powiedział pewien pan filozof (że pozwolę sobie na parafrazę): wiem czym są moje przywiązania, i cóż mi z tego że wiem. Tu nie chodzi o miłość. Nigdy o to nie chodziło. Zawsze szło o przywiązanie. Czas jeszcze nie pozaklejał upływem tego co powinien ale sądzę że to tylko jego kwestia. Bleed for now.
30 lipca 2005
13:30:27 Bo nie
Czy to nie zabawna odpowiedź? Dlaczego jeszcze nie teraz ? Bo nie! Ale to nie ma sensu. Bo nie. Ah ta durna biologia. A może to coś innego. Tyle możliwych odpowiedzi. I nigdy nie być pewnym. Albo czasami. Bo nie.
A świstak siedzi i się śmieje.
|
|||||
| Powered by Jogger. © 2003-2006 JoggerPL Group. - Wszystkie prawa zastrzeżone. Regulamin | Informacje |